Prosięciarnia

Prosięciarnia

Pierwszy miot był planowany bardzo długo. W trakcie ciąży wielokrotnie byłam z Draką na USG, nie mogąc się doczekać, aż miot przyjdzie na świat. Pierwsze czekanie przy klatce porodowej i wpatrywanie się z ukrycia w ciężarną, to coś, czego się nie zapomina. Bezustanna ciekawość i fascynacja przeplatały się z uporczywym strachem, niepewnością i nadzieją o bezpieczny poród. I udało się – rankiem 30 grudnia 2020 roku powitałam na świecie małą, białą, puchatą kuleczkę.

Codzienne przyglądanie się głębokiej, zacieśniającej się relacji miedzy matką a córką było pięknym doświadczeniem. Draka zaskoczyła mnie swoją matczyną czułością. Wykazała się ona niezwykłą opiekuńczością, a momentami nawet nadopiekuńczością. Karmiła, wylizywała, pilnowała i pieściła malucha, miała ogromne pokłady cierpliwości. Pozwalała małej na wszystko, a dystans, który zwykle tworzyła wobec innych świnek, w tej relacji był niezauważalny.

Amy Prosięciarnia

Rasa: rex

Umaszczenie: Biały d.e.

Data urodzenia: 30.12.2020

Pierwsza urodzona u mnie świnka. Jako mały brzdąc była wstydliwym i wiecznie krzyczącym prosiakiem. Nie odstępowała matki na krok (to akurat nigdy się nie zmieniło), a wyciągana z klatki włączała donośny alarm, informując cały dom o swoim nieszczęściu.